Signum

środa, 5 października 2011

Znowu kurczak inaczej

Salceson białoruski

Potrzebujemy:
  1. 1 kurczak
  2. sól
  3. pieprz
  4. 2 łyżki majeranku
  5. 4 ząbki czosnku
  6. włoszczyzna
Jak to zrobić?
Z kurczaka zdjąć skórę (ja najpierw odcinam skrzydła, podcinam skórę przy końcach nóżek i rozkrajam skórę wzdłuż grzbietu)
Mięso odebrać od kości, pokroić w cienkie paski, dodać sól, pieprz i dokładnie wyrabiać rekąaż się zacznie kleić.
Następnie dodać roztarty czosnek, majeranek jeszcze raz dokładnie wyrobić.
Uformować wałek, ułożyć na skórze. owinąć.
Całość owinąć mokrą gazą.
Gotować około 30-40 minut na wolnym ogniu razem z włoszcyzną. Nie pozwolić aby się zagotowało.
Ostudzić, pokroić w platry.
Można zalać galaretą.

Pysznego życzę!!!

Coś zdrowego do popicia

Zbliżają się jesienne słoty i zimowe wieczory.
Przyda się coś na rozgrzanie i podtrzymanie zdrowia.


Potrzebujemy:
  1. 3 torebki mięty
  2. 3 torebki rumianku
  3. 3 szklanki wody
  4. sok porzeczkowy
Zagotowujemy wodę, zalewamy zioła, słodzimy do smaku sokiem porzeczkowym.

Pysznego i zdrowego życzę!!

Kiszka ziemniaczana

Potrzebujemy:
  1. 3 kg ziemniaków
  2. 20 dag tłuszczu
  3. około 1 m grubych jelit wieprzowych (mozna kupić w sklepach mięsnych)
  4. 10 dag świeżej słoniny
  5. cebyla
  6. sól
  7. pieprz
Jak to robimy?
Ziemniaki obrać i umyć, zetrzeć na tarce na małych otworach.
Tłuszcz drobno posiekać, przesmażyć, pod koniec dodać posiekaną cebulę.
Z masy ziemniaczanej odlać nadmiar soku, dodać tłuszcz z cebulą, sól i pieprz. Wymieszać i dość luźno napełnić masą przygotowane jelito. Końce zawiązać i ułożyć w lekko natłuszczonej formie.
Słoninę drobno pokroić i przesmażyć.
Kiszkę polać kilkoma łyżkami stopionego tłuszczu i wstawić do nagrzanego piekarnika.
Kiedy się ogrzeje delikatnie nakłuć jelito w kilku miejscach ostrym drewnianym patyczkiem, co zapobiegnie pękaniu.

Podczas pieczenia polewać kiszkę tłuszczem, a gdy ładnie się zarumieni- obrócić na druga stronę.
Piec około 1 godz.
Wyłożyć na półmisek, polaż smalcem ze skwarkami, podawać bardzo gorącą z surówkami

Pysznego życzę!!

Pawie oczka

Znowu kurczak troszkę inaczej

Potrzebujemy:
  1. 6 jajek ugotowanych na twardo
  2. 3 filety z kurczaka (podwójne)
  3. wegeta (kucharek)
  4. 2 jajka
  5. bułka tarta
  6. ojej do smażenia
Jak to robimy?
Filety z kurczaka sienko rozbić, powegetować, dokładnie owinąć jajka mięsem.
Następnie panierowaćw surowym rozmąconym jajku i bułce tartej.
Smażyć na głębokim oleju z każdej strony.
Przekrajamy na pół i podajemy z ziemniakami lub ryżem i surówką.
Lub po wystudzeniu kroimy w grube plastry i podajemy jako przekąskę. 

Pysznego życzę!!
(zdjęcia zamieszczę później )

Zielona rolada z kurczaka

Kurczak troszkę inaczej

Potrzebujemy:
  1. 1 kurczak
  2. 2 łyzki szpinaku (ja kupuję mrożony w takich rulonikach i wyjmuję 2-3 z paczki)
  3. 1-2 jajka
  4. 1 szklanka mąki
  5. 3-4 jajka ugotowane na twardo.
  6. wegeta (kucharek)
Jak to robimy?
Z kurczaka wyjmujemy kości (wyluzowujemy) zbijemy tłuczkiem (ja to robię poprzez folię spozywczą, wtedy mięso nie "chlapie"). Powegetować.
Usmażyć omlet wielkości rozbitego mięsa.
Ubić pianę z białek dodać żółtka, mąkę i szpinak. posolić do smaku.
Gotowy omlet położyć na kurczaka (na styk)
Na to położyć przy brzegu jajka na twardo. Wszystko razem zwinąć
Gotować lub piec.
Gotujemy w gazie a pieczemy w folii.

Pysznego życzę.
(zdjęcia będą jak zrobię podczas najbliższego przygotowywania)

ryż inaczej

Dzisiaj chciałabym podzielić się z wami moim sposobem na ryż. Wiadomo ryż nie każdy lubi ponieważ jest trochę mdły i nijaki. Mam nadzieję, że spodobawam się i chętniej będziecie sięgać po te niedoceniane ziarna.

Potrzebujemy:
szklankę ryżu
1-2 marchewki
1 srednia cebula
bulion lub kostka rosołowa
tymianek 1 łyżeczka,
olej lub oliwa

Jak to robimy?
Cebulę kroimy w piórka, marchewkę obieramy i ścieramy na grubej tarce.
Olej rozgrzewamy na głębokiej patelni, wrzucamy cebulę i marchewkę, czekamy aż się zeszkli.
Przygotowujemy szklankę - półtorej bulionu
Na zeszklone warzywa wrzucamy surowy ryż.
Jak się ryż zeszkli zalewamy wcześniej przygotowanym bulionem. mieszamy i przykrywamy.
Dusimy pod przykryciem na małym ogniu, od czasu do czasu mieszjąc żeby się nie przypaliło.
 Pod koniec duszenia dodajemy tymianek, mieszamy i dusimy jeszcze 3-4 minuty.

Ja czasami muszę dorobić troszkę bulionu.
Podajemy z mięskiem, sosem lub samo.
Pysznego życzę